Witaj w Szkoła Podstawowa nr 12  im. Armii Krajowej w Zgierzu
Strona głównaLinki do innych stronPobieralnia plikówKontakt

 
 

 
 
 
 
 
Menu główne

· Strona główna
· Ankieta
· Archiwum wiadomości
· Kontakt
· Linki do innych stron
· Pobieralnia plików
· Poleć stronę przyjacielowi
· Statystyki
· Szukaj
· Zawartość
 
 
 
 
 
Mury szkoły

· Dyrektor szkoły
· W-ce dyrektor
· Kadra
·
Sekretariat
· Księgowość
· Pedagog szkoły
· Psycholog szkoły
· K. administracyjny

· Religia
· Matematyka
· Przyroda
· J. polski
· J. angielski
· Historia
· Plastyka
· Muzyka
· Technika
· Informatyka
· Edukacja wczesnoszkolna
· W-f
· Sala gimnastyczna

· Świetlica
· Izba pamięci
· G. medyczny
· Biblioteka

· Klasa "0"A
· Klasa "0"B

 

Stołówka szkolna

 

 

 

 
 
 
 
 
Koła zainteresowań

· teatralne
· historczne
· matematyczne
· taneczne
· chór szkolny
· informatyczne
· wokalne
· UKS Dwunastka
·
przyrodnicze
· dziennikarskie

 

 

 

Zajęcia wyrównawcze:

 

K. zintegrowane:
·
M. Jackowska
·
R. Banasiak
· V. Olczak
· M. Wasilewska
· R. Maślińska
·
J. Towiańska
·
M. Kałuża
· K. Walczak
· E. Barylska

 

Język polski:
·
D. Pawlik
· I. Tomaszewska
· A. Sadowska

 

Język angielski:
·
K. Łyszczek

 

Przyroda:
·
M. Dobrosz

 

Matematyka:
·
A. Kruszyńska

 
 
Inne zajęcia:
 

· Logopedia
·
Terapia pedagogiczna
· Dla dyslektyków
· Karate
·
Tenis stołowy

 

 

 
 
 
 
 
PLANY LEKCJI

 

Informacje

o zastępstwach

 

 
 
 
 
 
VIDEO - galeria

Rok szkolny 2013/2014
semestr I
semestr II

 

Rok szkolny 2012/2013
semestr I
semestr II

 

Rok szkolny 2011/2012
semestr I
semestr II


Rok szkolny 2010/2011

semestr I
semestr II

 

Rok szkolny 2009/2010
semestr I
semestr II


Rok szkolny 2008/2009
semestr I
semestr II

Rok szkolny 2007/2008
semestr I
semestr II

 

 
 
 
 
 
WSPOMNIENIA

 
 
 
 
 
ARCHIWUM wydarzeń

 
Rok szkolny 2014/2015
semestr I
semestr II
 
Rok szkolny 2013/2014
semestr I
semestr II
 
 
Rok szkolny 2012/2013
semestr I
semestr II

 
Rok szkolny 2011/2012
semestr I
semestr II


Rok szkolny 2010/2011

semestr I
semestr II
 
 Rok szkolny 2009/2010
semestr I
semestr II
 
Rok szkolny 2008/2009
semestr I
semestr II

Rok szkolny 2007/2008
semestr I
semestr II

Rok szkolny 2006/2007

Rok szkolny 2005/2006
 
Rok szkolny 1995/1996

Rok szkolny 1994/1995

semestr I
semestr II
 
 
 
 
 
Webmaster:



Teksty:

mgr Karina
Łyszczek
 
 
 
 
  Wspomnienia absolwentów
Tu znajdują się wspomnienia uczniów, którzy uczęszczali do naszej szkoły












Dariusz Kapusta, uczeń klas I-VI w latach 2004-2010
 
 
Moje wspomnienia ze szkoły są bardzo miłe, ponieważ w niej poznałem wielu wspaniałych kolegów, przyjaciół oraz przeżyłem wiele ciekawych chwil. Zawsze lubiłem w naszej szkole to, że często nauczyciele idą na ugodę: można się u mówić z nauczycielem na przeniesienie kartkówki lub na przeniesienie terminu sprawdzianu. Dzięki temu w szkole panuje miła atmosfera. Jest dużo zajęć poza lekcyjnych np. sks, kółka teatralne, kółka plastyczne, matematyczne i wiele więcej innych zajęć . Jest także wiele zajęć wyrównawczych dla uczniów, którzy mają problemy z nauką. Uwielbiam, gdy są organizowane różne imprezy, apele oraz dyskoteki. Na dyskotekach leci dobra muzyka a apele lub przedstawienia są bardzo ciekawe. W szkole podstawowej nr 12 są często organizowane wycieczki, najczęściej są dobrze zorganizowane oraz ciekawe, zawsze jest pan przewodnik, który opowiada nam o tym miejscu, w, którym aktualnie jesteśmy. Według mnie nasza szkoła jest bardzo ciekawa i fantastycznie jest do niej chodzić. Zawsze można liczyć na z poparcie psychologa lub pani pedagog. Pamiętam jak byliśmy na wycieczce w Biskupinie. Wycieczka była bardzo miła i ciekawa, można było kupić pamiątki i zwiedzić „Miasto z drewna”. Zrobiliśmy własne korale. Jest także dużo wycieczek do kin na różne filmy - najczęściej są wybierane animowane lub fantastyczne. Kiedyś z swoją klasą byliśmy nawet w Łódzkim Domu Kultury na filmie Lassie wróć, film opowiadał o tym jak pies zabrany od właściciela do innych ludzi i zawsze wracał. Niestety, jeśli chodzi o lekcje wychowania fizycznego mieliśmy co rok innego nauczyciela. W 4 klasie Krzysztofa Wojtczaka, w piątej Marzenę Piłat, a teraz w szóstej klasie panią Hannę Andrzejczak. Ogólnie mówiąc podoba mi się w mojej szkole, choć zmieniłbym kilka rzeczy, zawsze panuje miła atmosfera i polecam tą szkołę, można się wiele nauczyć i poznać wiele ciekawych rzeczy.
 
Dariusz Kapusta
 
 
 
Angelika Żuchowska, uczennica klas II-VI w latach 2005-2010
 
 
Moim zdaniem szkoła podstawowa numer 12 jest dosyć miłą szkołą. W tej szkole jestem już 5 lat, wcześniej chodziłam do 11 ale nie było tak fajnie jak tu w 12. Tu mam więcej koleżanek i przyjaciółek. Gdy jest mi przykro zaraz ktoś próbuje cie rozweselić. Najbardziej lubię spędzać czas z moimi przyjaciółkami bo one mnie rozumieją we wszystkich sprawach. Gdy czuje się niekomfortowo zaraz moi znajomi są przy mnie i mnie rozśmieszają na różne sposoby, czasami głupie a czasami pomysłowe. W 12 mam bardzo dużo ulubionych miejsc np.: ---cenzura--- ale to tylko z wybranymi przyjaciółkami takimi jak Weronika Kolec czy Ewelina Hofman, w ---cenzura--- mogę z nimi porozmawiać o czym tylko chce i one też mi różne rzeczy mówią ale nie mogę powiedzieć jakie, lubię też przebywać w zgłębieniach szkoły albo na naszym nowym placu zabaw - tam zawsze się bawimy i myślę, że to już wszystkie miejsca. Bardzo lubię też bawić się w deptaka z moimi koleżankami i kolegami na głównym holu - jest zabawnie i miło. Szkoda że jeszcze nie zrobili tych wszystkich sportowych rzeczy jak np.: Stół do pin ponga, albo kosze do koszykówki, albo siatki do siatkówki - szkoda bo była by większa frajda. Pewnie zrobią to jak będę w gimnazjum. W sumie dużo rzeczy obiecali i nie zrobili. (…) Jestem ciekawa czy będzie tak jak w 12 bo na razie czuje się w 12 najlepiej bo mam tu zaufanych znajomych: Nadzieja Łukaszewicz, Zuzanna Cebulska, Damian Ślaski, Adrian Barzyński, Mateusz Barzyński itp. Moi przyjaciele: Weronika Kolec, Ewelina Hofman, Adrian Jachnik, Klaudia Graczyk. Nie mam tak wielu ale tym mogę wszystko powiedzieć i na nich mogę polegać.
 
Angelika Żuchowska
 
 
 
 
Adrian Kopaczewski kl 6c w latach 2004-2010
 
 
Nazywam się Adrian Kopaczewski mam lat 13 i po wakacjach idę do klasy I gimnazjum. Bardzo dobrze wspominam naukę  w SP 12. Choć nie zawsze było fajnie to teraz jak myślę ze pójdę do gimnazjum to wolałbym zostać w tej szkole. Zastanawiam się jak mnie przyjmą inni uczniowie ze starszych klas. Ale zawsze mogę poprosić o pomoc moją  siostrę która będzie w najstarszej klasie. najlepszymi nauczycielkami w tej szkole były Panie: Elżbieta Barylska, Mariola Zimnicka, Hania Andrzejcza, Karina Łyszczek, Ewa Królewiak, Małgorzata - Kuzan Rybikowska, Aurelia Krawczyk, Anna Kruszyńska, oraz panowie: Dariusz Szymański i Krzysztof Wojtczak. Ci nauczyciele uczyli mnie w klasach 1-6.
Miałem również kilka koleżanek: Weronika Kliszko, Paulina Wojciechowska, Inga Rychlik, Natalia Płusa.
 
Adrian Kopaczewski
 
 
 
 
Kuba Wansorra - uczeń klas I-VI w latach 2003-2009
 
 
"Jestem w tej szkole już od 6 lat, niektóre dni były tu ciężkie a inne spokojne. Moja klasa miała już 5 wychowawców (...) Moim ulubionym przedmiotem w szkole jest W-F ale nie jestem bardzo dobry. (...) Poznałem tu wielu miłych ludzi nie tylko z mojej klasy. Wyniosłem z tej szkoły dużo wiedzy a także wiele  miłych wspomnień. (...) Wszystkie święta takie jak np. Bożego narodzenia spędzaliśmy w gronie przyjaciół klasowych i wychowawcy. Gdym nie musiał iść do gimnazjum został bym chętnie w tej szkole. Trochę mi szkoda że zostawiam to miejsce ponieważ spędziłem tu aż 6 lat. Będę odwiedzał tą szkołę."
 
Kuba Wansorra
 
 
 Natalia Anyszka  - uczennica klas I-VI w latach 2003-2009
 
"Moje wspomnienia ze szkoły podstawowej są bardzo miłe, dlatego że poznałam w niej bardzo dużo miłych i wspaniałych ludzi. Nauczyciele w tej szkole są bardzo sympatyczni ! Nie ma nauczycieli których nie lubię, wszyscy pomagają i wspierają każdego ucznia. Od pierwszej do trzeciej klasy uczyła mnie Pani Beata Włodarczyk była świetną nauczycielką bardzo ją lubiłam. Teraz uczy mnie Pani Marzena Piłat - ją także bardzo lubię. Nie tylko nauczyciele w mojej szkole ale i uczniowie są bardzo mili i sympatyczni. Na każdym można polegać. Samorząd Szkolny organizuje dyskoteki, konkursy i różne tego typu zabawy dla młodzieży chodź i dorośli świetnie się na nich bawią.
Gdy byłam w klasach 1-4 najlepszą zabawą było wściekanie i bieganie po korytarzach, chodź nauczyciele powiem szczerze nie znosili tego. A to dlatego że boją się o nas, dbają o nasze bezpieczeństwo. Świetnie też bawiłam się grając w np. Świnkę Balbinkę czy inne tego typu zabawy. Najfajniejszą zabawą dla chłopców było wpychanie dziewczynek do męskiej ubikacji. Nigdy nie zapomnę tych zabaw w które bawiłam się z przyjaciółkami na przerwach. Moja klasa (VID) zawsze była uśmiechniętą klasą cieszyliśmy się z tego że są wakacje i odpoczniemy ale i z tego ze we wrześniu wrócimy do szkoły spotkamy się z przyjaciółmi i opowiemy sobie jak to było gdzieś tam. Będzie mi bardzo trudno opuścić moich przyjaciół z podstawówki i nauczycieli. Ale jest też druga strona medalu - z niektórymi spotkam się w gimnazjum. Wybrałam Gimnazjum nr 3 im. Adama Mickiewicza w Zgierzu dlatego że idą do niego moi najbliżsi ale i dlatego że znajduję się koło mojej ukochanej szkoły podstawowej. 
Jest mi bardzo przykro że muszę opuścić moją szkołę. Ale na pewno będę częstym gościem w murach Szkoły Podstawowej nr 12 im. Armii Krajowej w Zgierzu. Ta szkoła nie pozbędzie się mnie tak szybko jak innych. Mam nadzieję że będę mile widzianym gościem dla nauczycieli jak i dla personelu szkoły - no i oczywiście dla uczniów."
 Natalia Anyszka
 
 
 
 
Marta Buksińska - uczennica klas I-VI w latach 2003-2009
 
 
"Pamiętam pierwszy dzień w szkole, pierwsze oceny, pierwszego wychowawcę. Nowe miejsce, więcej nauki i obowiązków. Początki były najtrudniejsze... Z czasem zyskiwałam więcej doświadczenia. Miałam coraz lepsze oceny. Co roku zdawałam do następnej klasy z wyróżnieniem.
Nauczyciele w tej szkole są i byli bardzo mili. Te sześć lat spędzonych w tej szkole dużo mnie nauczyły.
W pierwszej klasie poznałam nowych przyjaciół. Pamiętam dyskoteki i inne imprezki w tej szkole. Trudno będzie mi się rozstać z  przyjaciółmi ale cóż trzeba iść dalej. Wyniosę z tej szkoły dużo pozytywnych wspomnień i dużo zapełnionych, szarych komórek.
Ta szkoła zawsze będzie kojarzyć mi się z dzieciństwem. Nigdy nie zapomnę nauczycieli którzy tyle mnie nauczyli. ŻEGNAJ SZKOŁO!!!!!"
Marta Buksińska
 
 
 
Grzegorz Białkowski - uczeń klas I-VI w latach 2003-2009
 

Moje wspomnienia ze szkoły podstawowej zaczęły się gdy mama przyprowadziła mnie do szkoły. Tego dnia miałem tylko 4 godziny lekcyjne. Moja wychowawczyni była bardzo miła i często uśmiechała się. (...) Pani Magda Jackowska uczyła mnie od 1 (...) do 3 klasy. Bardzo dobrze wspominam ten czas. W klasie 4 moją wychowawczynią została Pani Anna Sadowska, która jest bardzo miłą nauczycielką. Poznałem też wiele innych nauczycieli:

- Anna Kruszyńska uczy mnie matematyki.
- Magdalena Dobrosz uczy mnie przyrody.
- Dariusz Szymański uczy mnie informatyki.
- Ewa Królewiak uczy mnie religii.
- Anna Karasińska uczy mnie muzyki.
- Piotr Królewiak uczy mnie WF-u.
- Małgorzata Kuzan-Rybikowska uczy mnie historii
- Karina Łyszczek uczy mnie jęz. angielskiego
- Jarosław Ciok uczył mnie historii w 5 klasie

Obecnie jestem w 6 klasie i za 2 tygodnie kończę tą szkołę. Jest mi trochę szkoda opuszczać ją. (...) Swoją szkołę wspominam bardzo miło - te 6 lat nauczyło mnie dużo.
Grzegorz Białkowski
 
 
 
Kinga J. - uczennica klas I-VI w latach 2003 - 2009
 

 "Wciąż pamiętam dzień, w którym po raz pierwszy przyszłam do szkoły. Na początku byłam podenerwowana i całymi dniami zastanawiałam się jaką będę miała klasę. Jednak wszystko dobrze się ułożyło...

Pierwszego dnia szkoły po usłyszeniu pierwszego szkolnego dzwonka w moim życiu odczuwałam radość i jednocześnie smutek z powodu opuszczenia kochanego przedszkola. Byłam bardzo ciekawa jak poradzę sobie z nowymi obowiązkami. Okazało się, że daję sobie radę. Poznałam miłe koleżanki (Karina Białkowska), z którymi bawiłam się na przerwach. Razem z nimi przeżyłam ślubowanie. Kolejną fantastyczną sprawą były oczywiście wspólne wycieczki do Ciechocinka, Biskupina, Kruszwicy, kina, teatru... Wspaniałymi wspomnieniami są również piosenki, których tyle się w tej szkole nauczyłam. W klasach 4 – 6 poznałam wielu fajnych nauczycieli, którzy bawili się z nami na szkolnych dyskotekach. Do tej pory nadal się uśmiecham, gdy wspominam lekcje historii z panem Jarosławem. Na każdej lekcji było śmiesznie. Nigdy wcześniej nie interesowałam się Wielka Brytanią czy Stanami Zjednoczonymi. Dzięki pani Marioli Zimnickiej to się zmieniło. Zainteresowała mnie nie tylko językiem angielskim, ale i kulturą wymienionych wcześniej krajów. Jestem jej wdzięczna, ponieważ swój przyszły zawód planuję związać z językiem angielskim. Jestem pewna, że sprawi mi to ogromną radość. Oczywiście wiele zawdzięczam wszystkim nauczycielom, bo każdy czegoś mnie nauczył.

Te sześć lat mojego życia będę bardzo miło wspominać. Cieszę się, że od września idę do gimnazjum, jednak mimo wszystko przywiązałam się do murów „dwunastki’’. Szkoda będzie mi ją opuścić."

Kinga

 

 
Damian Żak - uczeń klas I-VI w latach 2003-2009
 

 „Gdy przybyłem do tej szkoły miałem 7 lat. Na samym początku byłem bardzo niegrzeczny i dostawałem uwagi do dzienniczka. Nie lubiłem się uczyć i zdarzało się, że nie odrabiałem prac domowych celowo. Poznałem tu wielu kolegów. Gdy skończyłem pierwszy etap nauczania wziąłem się do roboty i zacząłem się uczyć. Moja mama się zdziwiła, ponieważ w czwartej klasie miałem średnią 4,20 i wzorowe zachowanie na koniec (...)Byliśmy pechową klasą, ponieważ mieliśmy aż pięciu wychowawców: Panią Jaworską, Panią Olczak, Paną Bukowiecką,  Paną Piotrowską oraz Panią Aurelie Krawczyk. W piątej klasie (...) dostałem świadectwo z czerwonym paskiem. Moi rodzice byli zachwyceni. W szóstej klasie zacząłem chodzić na dodatkowe zajęcia z przyrody. Na semestr miałem średnią 4,88. (...) Jestem wdzięczny, że nauczyciele przygotowali nas do sprawdzianu po klasie szóstej, chociaż zdobyłem tylko 19 punktów.(...) Teraz nie mogę się doczekać zakończenia roku szkolnego i tym samym zakończenia mojej nauki w tej szkole. We wrześniu pójdę do gimnazjum, do trójki.”

 Damian Żak.

 
 
 
Adrian Pajor - uczeń Szkoły Podstawowej nr 12 w latach 2006 - 2009
 
 
"Moje wspomnienia  z SP12 są różnorodne. Są piękne i smutne. Jedne chwile chcę wspominać z radością o innych chcę zapomnieć. Stałem się uczniem tej szkoły w połowie roku szkolnego 2006/2007.
Początkowo chodziłem do klasy ''D'', lecz konflikt z jednym z kolegów zdecydował że rozdzielono mnie i tego kolegę i umieszczono w dwóch różnych klasach. Mnie przydzielono do klasy ''C''. Poznałem wielu fajnych kolegów np.  Grzesia Białkowskiego, Marcina Pruskiego czy Marcina Lindnera. Przez dwa lata które spędziłem z nimi w tej szkole było mi z nimi dobrze.
Moją wychowawczynią była Pani Anna Sadowska która równocześnie uczyła mnie polskiego. Moją nauczycielką od matematyki była PaniAnna Kruszyńska i ona była moją ulubioną nauczycielką. Bardzo lubiłem także moją panią od religii i od języka angielskiego w szóstej klasie. W tej szkole jednak polepszyłem się z angielskiego czy z innych przedmiotów w porównaniu z moją poprzednią szkołą - SP4.
Lecz jak każdy uczeń miałem swoje bóle i problemy. Są to jednak momenty o których nie chcę pisać w swych wspomnieniach. Do najbardziej radosnych chwil zaliczam bez wątpienia wycieczkę w maju 2008 roku do Lichenia  oraz wyjazd do Warszawy w kwietniu 2009 roku. Lecz szkoda mi że kilku wspaniałych nauczycieli którzy mnie uczyli nie będą mnie uczyli w gimnazjum. Tymi nauczycielami są  moja pani od matematyki – Anna Kruszyńska, pani od angielskiego – Karina Łyszczek czy pan od informatyki – Dariusz Szymański. Byli to moi ulubieni nauczyciele dzięki którym chciało mi się chodzić do tej szkoły."

                                                                                  Adrian Pajor  



Karolina Białas i Klaudia Łapiska - uczennice klas I-VI w latach 2003-2009


"Kiedy przyszłyśmy do tej szkoły, byłyśmy ciekawe, co nas tutaj spotka. Pełne strachu i przerażenia znalazłyśmy się na pierwszej lekcji. Klasa była przyjemna i duża. Pani wymyśliła ciekawy sposób poznania wszystkich uczniów. Chciałyśmy przeżyć również kolejne dni nauki dobrze.

W klasach 1-3 poziom nauki był rzeczywiście niski, wszyscy pisali świetnie sprawdziany i rozwiązywali z łatwością ćwiczenia. Naszą wychowawczynią oraz nauczycielką była pani Renata Maślińska, która tłumaczyła nam to czego nie rozumieliśmy i czytała nam czytanki z podręczników. W klasie drugiej zaczęto nam zadawać lektury – nie były bardzo trudne – wręcz większość z nas ciekawiły. Natomiast w klasie trzeciej nasza pani przestrzegała nas i udzielała nam rad w związku z następną klasą, abyśmy ten czas przeżyli równie dobrze.

Dotarłyśmy do poziomu klas 4-6. Byłyśmy także niepewne co do nauczycieli i nauki.  Było o wiele więcej książek i mnóstwo nowych przedmiotów. Poznałyśmy też nowych nauczycieli, wydawali się mili – w większości. W klasie piątej poziom nauki był ponoć dużo trudniejszy niż w klasie czwartej. Było więcej materiałów, które nie koniecznie wszystkich ciekawiły, a jednak trzeba było się ich uczyć na pamięć. Wreszcie dotarłyśmy do klasy szóstej. Początek tego roku szkolnego zapowiadał się dobrze, ponieważ znaliśmy już dobrze naszych wielce kochanych nauczycieli, oprócz nauczycieli od WF, gdyż ciągle uczył nas nowy. Klasa szósta nie była dużo trudniejsza od klasy piątej, jednakże nie można też powiedzieć, że było łatwo. W tej klasie do większości uczniów dotarło, że trzeba się sprężyć i zapracować na dobre, a nawet wspaniałe świadectwo.

Będziemy bardzo, ale to bardzo, bardzo tęsknić za nauczycielami, którzy poświęcili nam tyle czasu, by nas odpowiednio przygotować. Idziemy z nowopowstałym strachem i przerażeniem do gimnazjum, ale umiemy sobie radzić!"

Klaudia Łapińska i Karolina Białas

 

 

 

 

Patrycja Sędzicka, uczennica klas I-VI w latach 2003 - 2009

 

"Mam na imię Patrycja Sędzicka. Do szkoły podstawowej nr 12 im. Armii Krajowej w Zgierzu uczęszczam już prawie sześć lat. Od września będę uczennicą gimnazjum nr 3.

Zostało jeszcze kilka dni nauki w tej szkole. Trochę żal mi opuszczać miejsce w którym się wychowałam i w którym poznałam swoje pierwsze prawdziwe miłości. Myślę, że najbardziej będzie brakowało mi moich rówieśników , którzy idą do innych szkół. Z całego serca dziękuje wszystkim nauczycielom dzięki którym teraz mogę się dalej kształcić. Dziękuje panu Dariuszowi Szymańskiemu za to ,że nauczył mnie tajników obsługi komputera. Pani Annie Kruszyńskiej za to, że potrafiła wbić mi do głowy ułamki oraz Pani Iwonie Tomaszewskiej za wszystkie wspólnie przeczytane lektury. Wielu nauczycielom chciałabym jeszcze podziękować, ale nie będę się rozpisywać. Serdecznie dziękuję wszystkim pracownikom tej szkoły, panom konserwatorom, a także panią woźnym dzięki którym mogłam zagrać w wielu przedstawieniach. Najbardziej brak mi będzie jasełek z panią Iwoną Tomaszewską, a także stresu i zdeterminowania podczas zawodów. Wiem że dwunastka odniesie jeszcze wiele sukcesów w sporcie i żal mi że nie będę mogła jej reprezentować. I chociaż test po szóstej klasie nie poszedł mi za dobrze to z całego serca dziękuje wszystkim, którzy mnie do niego przygotowywali. Na pewno nie zapomnę moich kochanych nauczycieli. Będę tu często wpadać żeby zobaczyć co nowego dzieje się w mojej starej szkole. Jak dwunastka będzie jeszcze istnieć pośle tu moje dzieci, aby zobaczyły i poznały miejsce w którym wychowała się ich mama i w którym spędziła część swojego dzieciństwa.

Polecam tę szkołę wszystkim przedszkolakom i ich mamą, bo warto należeć do szkoły podstawowej nr 12 im. Armii Krajowej w Zgierzu."

Patrycja Sędzicka






Marcin Chudek Uczeń klas 1-6 w latach 2001 - 2007


"Pamiętam kiedy pierwszy raz po ukończeniu przedszkola przekroczyłem wraz z Rodzicami progi Szkoły Podstawowej nr 12 w Zgierzu. Wszystko było nowe i zupełnie inne niż w przedszkolu. Okazało się jednak, że byłem w klasie razem z moimi dwoma kolegami z przedszkola, więc miałem towarzystwo w pierwszych dniach pobytu w szkole. Początkowo trzymaliśmy się razem, bo nikogo innego nie znaliśmy. Po niedługim czasie zacząłem nawiązywać kontakty z innymi uczniami z mojej klasy. Jako pierwszoklasista byłem bardzo zaangażowany podczas pierwszej akademii szkolnej jak również, kiedy przecinałem nożyczkami szarfę wejścia do klasy. Po zakończeniu lekcji uczęszczałem na zajęcia w szkolnej świetlicy. Mogłem odrabiać lekcje jak również bawić się z kolegami lub słuchać bajek, które czytała nam Pani Aldona i Pani Grażynka. Uczestniczyłem w konkursach recytatorskich, akademiach szkolnych jak również w występach artystycznych.
W drugiej klasie dołączyła do naszej klasy nowa koleżanka Martyna Walczak. Wszyscy byliśmy nią zainteresowani i chcieliśmy dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Okazała się miłą i sympatyczną dziewczyną.
W czasie trwania roku szkolnego przystąpiłem do Pierwszej Komunii Świętej. Przygotowania do niej trwały bardzo długo, były bardzo ciężkie i męczące . Wszystkie dzieci ubrane były w „alby”. Wyglądało to bardzo ładnie. Większość moich kolegów i koleżanek z klasy była w mojej grupie. Podczas Mszy Świętej fotoreporter robił zdjęcia oraz kręcił film. Następnie razem z Rodzicami i Chrzestnymi poszliśmy do fotografa zrobić pamiątkowe zdjęcia. W domu Rodzice przygotowali wspaniały poczęstunek. Wszyscy razem świetnie się bawiliśmy i dużo rozmawialiśmy.

W trzeciej klasie z Okazji „Dnia Matki” zaprosiliśmy nasze Mamy na wspólną zabawę. Zorganizowaliśmy dla nich zajęcia szkolne. My prowadziliśmy lekcje natomiast nasze Mamy musiały popisać się wiedzą z Języka polskiego, Matematyki oraz Wychowania Fizycznego. Śmiechu było, co nie miara.
Moja Mama podczas zajęć z Wychowania Fizycznego popisywała się gimnastyką artystyczną z wykorzystaniem,,Hola-Hop”. W ramach wyróżnienia wygrała dużego lizaka, którego później razem zjedliśmy.

Pobyt w klasach 1-3 wspominam bardzo mile; nie było trzeba martwić się o oceny. Otrzymywałem oceny w formie słoneczek, chmurek itp. Żyliśmy spokojnie i bezstresowo. Byłem jednym z najlepszych uczniów w klasie, a na zakończenie tego etapu otrzymałem piękny pamiątkowy Dyplom. W ciągu tych trzech pierwszych lat uczyła nas przesympatyczna Pani Alicja Kubiak.
W czwartej klasie zaczęła się prawdziwa nauka. Pojawiły się pierwsze jedynki i dwójki, ale były również i dobre oceny. Zmieniła się nam również wychowawczyni klasy. Została nią Pani Anna Kruszyńska, która uczyła nas również matematyki.
Niestety ubył z naszego grona kolega - Mateusz Szcześniak. Żal nam było, że na rozpoczęciu roku szkolnego zabrakło Jego w szkolnej ławce. Do tej pory nie wiemy gdzie się wyprowadził. Przybyli również nowi uczniowie: Mateusz Kowalski oraz Aneta Brzęczek. Mateusz został moim najlepszym kolegą. Tak jak Damian Olczak i Patryk Pełka. Z Patrykiem chodziłem do przedszkola, spotykaliśmy się po lekcjach i razem świetnie spędzaliśmy czas. Z Damianem Olczakiem nie spotykałem się po szkole, kumplowaliśmy się tylko w szkole, ponieważ on mieszka najdalej od szkoły. Z innymi uczniami z mojej klasy też miałem nie najgorsze kontakty. Problemy były zawsze z dziewczynami, ale nie ze wszystkimi. Na przykład na wychowaniu fizycznym zawsze chciały z chłopakami grać w piłkę. Nie obchodziło je to, że nie umieją grać. Były nieznośne.

W piątej klasie z okazji „Dnia Dziecka” byliśmy na „Malince”. Część drogi przejechaliśmy zgierskim autobusem natomiast do upragnionego celu musieliśmy dojść pieszo. Kiedy dotarliśmy na miejsce przygotowaliśmy ognisko i upiekliśmy kiełbaski.
Po wyczerpującej pieszej drodze upieczone kiełbaski smakowały nam wyśmienicie. Gdy skończyliśmy jeść poszliśmy grać w piłkę. Po paru godzinach super-rozrywki wróciliśmy na przystanek i pojechaliśmy do domów.

W szóstej klasie moim największym sukcesem było zdobycie II miejsca w VI Międzyszkolnym Konkursie na prezentację Multimedialną pt. „Co wiemy o wielokątach”. Moja praca polegała na wykonaniu prezentacji wykorzystując program MS PowerPoint w zakresie znajomości wielokątów oraz możliwości tworzenia prezentacji multimedialnych. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpiło dnia 26 kwietnia 2007r w Szkole Podstawowej nr 3 im. Dąbrowszczaków w Zgierzu.

Ogólnie w klasach 4-6 szło mi nienajlepiej. Ale jakoś sobie radziłem i z niezłym wynikiem ukończyłem Szkołę Podstawową. Podczas mojej nauki szkoła organizowała różnego rodzaju konkursy m.in.: „Kangur”, „Exslibris Mickiewiczowski”, „Exlibris i karykaturę Bolesława Prusa- patrona biblioteki” i in. Ja brałem udział w dwóch konkursach plastycznych. W „Exlibrisie B.Prusa… ”, zdobyłem wyróżnienie oraz w „Ekslibrisie Mickiewiczowskim”, w którym zdobyłem III miejsce. Warto zaznaczyć, że konkurs organizowany był w kategorii szkół podstawowych i gimnazjalnych.
Byliśmy także na wycieczce w Biskupinie i w Gnieźnie. W Biskupinie zwiedzaliśmy Stary Dwór Polan, a w Gnieźnie zobaczyliśmy wiele ciekawych miejsc takich jak: Katedra gdzie jest pochowany Św. Wojciech oraz Muzeum zawierające skarby z okresu kiedy stolicą Polski było Gniezno. Widzieliśmy również drzwi, na których było pokazane prześladowanie i śmierć Św. Wojciecha.
Ponadto wyjeżdżaliśmy również na zielone szkoły. Nasz pierwszy dłuższy wyjazd był zorganizowany do małej miejscowości Murzasichle niedaleko Zakopanego.
Pomimo uczestnictwa w organizowanych w ośrodku zajęciach szkolnych, mieliśmy również czas na zwiedzanie miasteczka i okolic. Wspinaliśmy się na góry i podziwialiśmy krajobrazy.
Na kolejnej zielonej szkole byliśmy w Krynicy Morskiej, gdzie mieliśmy dużo zajęć na świeżym powietrzu-nad morzem oraz zwiedzaliśmy latarnię morską i okolice. Zobaczyłem również Kanał Elbląski, gdzie statki wycieczkowe pokonują część trasy po lądzie.
W drodze powrotnej do Zgierza zatrzymaliśmy się w Malborku gdzie zwiedziliśmy zamek krzyżacki.
Okres, który spędziłem w Szkole Podstawowej nr 12 im Armii Krajowej w Zgierzu wspominam bardzo przyjemnie. Pomimo dużej ilości nauki nasze Panie wychowawczynie razem z innymi nauczycielami organizowały nam wspomniane wycieczki, rajdy, gdzie mogłem poznawać nowy świat. Pomimo rozbrykanej zabawy z kolegami lub grania w gry komputerowe nauczyłem się również pracy systematycznej, która polegała na codziennym odrabianiu lekcji, przyswajaniu wiedzy poznanej podczas zajęć szkolnych.
Każdemu przedszkolakowi mogę polecić naukę w mojej szkole. Znajdzie tutaj opiekę oraz dużo zajęć pozalekcyjnych np.: tenis stołowy.
Żal mi opuszczać mury mojej pierwszej szkoły, ale cóż zrobić przede mną nowe wyznania i nowy etap nauki. Już w szkole gimnazjalnej. Obym na dalszej mojej drodze szkolnej spotkał tak przyjemnych nauczycieli, kolegów i koleżanki.
Za okazaną troskę i wyrozumiałość nauczycieli bardzo dziękuję.
Marcin Piotr Chudek

Dzień Matki Pasowanie na pierwszoklasistę Pasowanie na pierwszoklasistę Przecięcie wstęgi Zakończenie roku Zakończenie roku Zielona szkoła w Murasichle Zielona szkoła w Murasichle Zielona szkoła w Murasichle Bal przebierańców I Komunia Święta Wycieczka do Piotrkowa Trybunalskiego Zakończenie roku Wycieczka klasowa Występy teatrzyków w Ozorkowie Spotkanie z leśnikiem Wigilia w klasie Wigilia w klasie Wycieczka rowerowa Roztrzygnięcie konkursu Exlibris Wycieczka do Malborka

Copyright © by Szkoła Podstawowa nr 12 im. Armii Krajowej w Zgierzu All Right Reserved.

Opublikowano dnia: 2006-11-15 (8960 odsłon)

[ Wróć ]
 
 

Content ©

 
 
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych. Korzystanie z witryny
bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane
w Twoim urządzeniu końcowym.

Wszystkie loga oraz znaki handlowe znajdujące się na tej stronie są własnością ich prawowitych właścicieli. Komentarze są własnością osób które je napisały, cała reszta © 2005-2010 Szkoła Podstawowa nr 12 w Zgierzu.
Możesz przystąpić do syndykatu naszych wiadomości używając pliku backend.php lub ultramode.txt
PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.32 sekund